Skip to content
Menu
Gazeta musi się ukazać logo
  • Pamiątken
  • Idea
  • Redakcja
  • Kontakt
  • Zdrapka
Gazeta musi się ukazać logo

Archiwa

Kategorie

przestworz, grafika

Przestworz(yzm)

Opublikowano 1 lipca 202627 czerwca 2026

Siedzę sobie w przestworzach. Nie było trudno. Windą na najwyższe piętro. A może nie było łatwo. Nie wiem. Nie pamiętam, jak dotarłam do windy.

Siedzę i przyglądam się z daleka. Patrzę na słońce, niebo. Patrzę na ulice na dole. Patrzę na psa, co kopie dziurę. Patrzę na sklep z herbatką.

Widzę ruch. Biegnących ludzi. Ruszające samochody. Słyszę warkot. Zgiełkę. Jestem zmęczona. Chcę wracać. Ale siedzę.

Czekam. Nie wiem, na co. Wszystko jest możliwe. Może otworzy się niebo. Może pęknie. Może zaraz ktoś zza niego wyjdzie. Olbrzym o gigantycznych dłoniach. Weźmie mnie w palce, połaskocze i odstawi na dach tego albo innego budynku.

I będę tam siedzieć i obserwować albo może schowam się za kotarą, za którą nie widać, gdzie jestem.

Przestworz(yzm)

Przestworz to taki potwór, co zjada marchewki. Chodzi od domu do domu i szuka pomarańczowych korzonków. Nie zagląda w okna, nic go nie interesuje. Idzie prosto do grządek.

Jak trafi, siada wygodnie, zgniatając cukinie czy pomidory, i jeden po drugim wyciąga z ziemi swoje przysmaki. Z wielkim zadowoleniem pakuje je do buzi i połyka.

Wtedy w brzuchu przestworza otwierają się przestworza.

Przestworz patrzy oszołomiony i ogląda brzuch jak telewizor. Czka i obraz się zmienia. Jak w kalejdoskopie. I znowu. I znowu.

Czasami na pole marchewek przychodzą też badacze. Zapisują, co widzą. A tam cyrk. Obwoźny. Ruchomy. Czego tam nie ma. Wszystko jest. Słoń i klaun. Balerina, co jeździ na koniu. Linoskoczek w pięknym stroju. A potem tęcza i reklama sportów ekstremalnych.

Badacze spisują i tworzy się z tego nauka: przestworzyzm. Jest już kilka tomów. Nikt do nich nie zagląda. Są lepsze rzeczy do robienia. Jedzenie marchewek i oglądanie brzucho-telewizora.


Hania Bania

Zwinna krewetka; lubi pisać i związywać włosy kolorowymi gumkami.


Kirill Cool Aleksandrov

Tańczy, droczy, robi porcze. Chciałby urodzić się mrówką i nosić wielgachne okruszki bezowe.

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Warte uwagi

  • Facebook
  • Instagram
  • Grupa Brzuch
  • Główna
  • Instagram
  • Facebook
  • Polityka prywatności
©2026 Gazeta Musi Się Ukazać – Cyfrowy art-zin | Powered by SuperbThemes
Ta strona używa cookies. Czytaj więcejUstawienia cookiesZgadzam się
Polityka prywatności

Privacy Overview

This website uses cookies to improve your experience while you navigate through the website. Out of these cookies, the cookies that are categorized as necessary are stored on your browser as they are as essential for the working of basic functionalities of the website. We also use third-party cookies that help us analyze and understand how you use this website. These cookies will be stored in your browser only with your consent. You also have the option to opt-out of these cookies. But opting out of some of these cookies may have an effect on your browsing experience.
Necessary
Always Enabled
Necessary cookies are absolutely essential for the website to function properly. This category only includes cookies that ensures basic functionalities and security features of the website. These cookies do not store any personal information.
SAVE & ACCEPT