poniedziałek o smaku mąki pięćsetki, mięciutkiej mąki, palec zanurzony, mięciutko jest — taka tylko do naleśników.
Poszedłem kiedyś do kuchni
Poszedłem kiedyś do kuchni, był ranek, w głowie wciąż tłukła się głupia piosenka. Nie dawała mi spokoju od dnia poprzedniego.
Zamów przez internet: dogonione marzenia
Każdy miewa marzenia o zwykłych, zupełnie dostępnych rzeczach, zabronionych przez jakąś masochistyczną samodyscyplinę czy inne irracjonalne tabu.
Król sensacji dla kucharza w klasztorze zen
Jiro ma 85 lat i całe swoje życie poświęcił robieniu sushi. Pisząc „całe swoje życie”, mam na myśli od jakiegoś 16 roku życia oraz przeznaczenie dokładnie całego tego czasu na robienie sushi.
Szukając polskiego hygge na gładko, na mokro
Polak spokój odnajduje chyba tylko we śnie. Przed snem dopadają go koszmary niewypełnionych obowiązków, niespełnionych obietnic, niedociągniętych planów, przeciągniętych projektów.
Serfowanie w ścieku
Dryf w śmieciach
