Ja, Lef Mug, bez ucha
gigu
gigu – łagodna i przyjazna istota, która zamieszkuje bezwietrzne przestrzenie międzyplanetarne. Nie zna swoich przodków.
Śródłokieć węzłowatej Sambejki
Wielu do dziś zastanawia się, jaki los spotkał śmiałka, który wybrał się na poszukiwania Sambejki.
Centkowany miętus
W mieście Durnych i Niedurnych to właśnie centkowany miętus zrobił największą furorę. Każda jego centka, większa czy mniejsza, zabarwiała język i przełyk mutantów na różne kolory.
Migotliwy Samuraj Wąwozowy
Bardzo lubił mizianie. Definiował je jako smeranie, gładzenie, muskanie końcówkami palców po całej powierzchni skóry. Najlepiej powoli i z namysłem. Delikatnie. Bez pośpiechu i natarczywości, nie daj Boże drapania. Najlepiej długo i płynnie. Bez interwałów i zadyszki.
Burmistrz Jan Kapelusznik wręcza miliony złotych alg
W niedalekim kraju za Odrą narodziło się nowe miasteczko – Schlalafen Land. Ponieważ nie ma ono jeszcze swojej przeszłości, historia, którą zaraz przeczytacie, opowiada o jego przyszłości.
Zwierz
Proszę Państwa, razu pewnego przyśnił mi się taki Zwierz, który chciał wyjść z zagrody, ale widział jedynie tę zabudowaną stronę płotu.
preclowy zapaśnik poczęstuje
Czekam i trochę się niepokoję. Może mnie nie zauważy, może mnie ominie, może wcale nie przyjdzie. Zobaczymy.
Rupert
„Chodź do nas Rupercie” – krzyczały małe bomotle pod blokiem, pocierając z ekscytacji swoje krągłe brzuszki.
Wielebny Pochwist Niebieskiej Kity
Wypchana jest pierzem dartym przez palce ludzi z żywych ptaków.
cielec rozkwita ponad powierzchnią świata
Drobne artefakty pobrzękują, pojękują i pogwizdują na łańcuszkach, które przymocował do skórzanych wykończeń habitu maszynowy adept kontemplujący krainobrąz: wielkie Pola, bynajmniej nie uprawne – puste Pola, choć pamiętliwe, na pewnym poziomie wciąż geometryczne.
Kilimandzaros Grupos
Biała wyspa, na której znajduje się tylko polana, która zamienia się w górę i kilka osób. Ptaki odleciały i węże zeszły pod ziemię.
Świstki i papierki myślowe – WSTĘP
Witamy Was końcem miesiąca, lipcowym świstem!
Człowiek, który wyszedł z trawy
/zapiski znalezione w nowym miejscu/
Budyń z mięsa
Szewc – ducha ludzkiego broniłem powagi, lecz jak widzicie – król ślepy i nagi…
janiesiulpet
odeszłam od ciebie bez kwitka
Nieuprzejmości urzędnicze
w sprawozdaniu z przesłuchania napisano jedynie:
Mój pies jest głupi
Mój pies jest głupi. Nie zna się na żartach. Za każdym razem, kiedy słyszy mój dowcip, mówi, że pójdzie na policję i wszystko zezna.
Papierki lakmyślowe
W pracy rzadko doświadczam wytchnienia. Nawet gdy każda z moich czterech par oczu zamyka się już ze zmęczenia, nie mogę zrobić sobie przerwy.
Przybysze
Jamrografia – wielbiciel stworów, potworów i mutantów. Sam chciałby kiedyś być jednym. W wolnym czasie szarpie struny i łamie ołówki.
Dzień dobry, Papieryku
Kiedy patrzę z perspektywy czasu na projekt egzystencjalny niejakiego Papieryka, dochodzę do wniosku, że istnieją jeszcze ludzie, dla których „2+2=4” i inne „oczywistości” jawią się jako arbitralne zdania, w które nie sposób uwierzyć na trzeźwo.
Papier na świat
„Dzisiaj spotka cię s-z-c-z-ę-ś-c-ie” – ciszę panującą w pokoju przerywał chrobot stalówki po papierze.
Girl Bird
Irina Tall – urodziła się 11.12.1987 w Mińsku, gdzie do teraz mieszka i pracuje.
Katarsis
Myślnik – lubi myśleć. Wierzy całym sercem, że kiedyś wymyśli coś ciekawego.
